Są gry, które przechodzą bez należytego echa. W mijającej generacji na myśl przychodzi mi na przykład fantastyczne pierwsze The Darkness. Produkcja Starbreeze zebrała dobre recenzje, ale wielu graczy szybko o niej zapomniało. A niesłusznie! Unikalna rozgrywka, niezapomniany klimat i co najważniejsze - znakomita fabuła. Szwedzi dostarczyli wtedy drugiego, po Kronikach Riddicka z pierwszego X-a, killera. Albo takie Brothers in Arms: Hell's Highway. Graliście? Ja podszedłem do tego tytułu nie nastawiając się na nic szczególnego. Pierwsze BiA skończyłem nieco na siłę, irytując się co i rusz na kompletnie zepsute hitboksy czy powtarzalność misji. Owszem, fabularnie było nieźle i tylko dzięki historii w miarę dobrze wspominam Road to Hill 30. A Hell's Highway, które wielu odpuściło sobie po zrażeniu się pierwszą częścią, naprawiło rozgrywkę i do tego zafundowało graczom jeszcze lepszą, dojrzałą opowieść.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tpp. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tpp. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 27 lutego 2014
piątek, 14 lutego 2014
Sleeping Dogs, czyli kawał dobrej gry.
O Sleeping Dogs słyszałem różne opinie i właściwie od premiery miałem ją na liście "zagrać kiedyś, jak będzie okazja". A taka okazja nadeszła i to dwukrotnie. Na przestrzeni jakiegoś tygodnia aż dwa razy można było tę produkcję zgarnąć za bardzo przystępną kwotę. Bodajże 1,5 funta za wysoko oceniany tytuł z połowy 2012 roku - strach nie brać (choć przy pierwszej promocji trzeba było mieć nie lada refleks, bo najwyraźniej sklep zrobił z taniego Sleeping Dogsa przynętę, wielu ledwo się zarejestrowało na stronie, by sklep podniósł cenę). Postanowiłem nie odkładać Piesków na później i z miejsca zabrałem się za tego sandboksa w azjatyckim klimacie. (A potem zapomniałem o dokończeniu tego wpisu i zrobiłem to dopiero teraz, stąd mamy klasyczną podróż w czasie ;) )
środa, 30 października 2013
Deadly Premonition PC, czyli żenada naprawiona (DPfix)
Wpis krótki, bo wszystko wskazuje, że historia jednak będzie miała szczęśliwe zakończenie (i tak się stało, aktualizacja na dole strony). Ale po kolei...
Deadly Premonition: The Director's Cut to bardzo intrygująca gra wydana na X360 i PS3. Jej charakterystyczne elementy to mechanika rodem z drugiego Playstation, ciekawy scenariusz i koszmarne błędy techniczne. Naiwni liczyli, że komputerowa konwersja wersji reżyserskiej będzie choć trochę naprawiona. Byłem jednym z nich.
Etykiety:
Dark Souls,
Deadly Premonition,
Deadly Premonition: The Director's Cut,
DPfix,
Durante,
Horror,
pc,
przygodówki,
Rising Star Games,
tpp,
wrażania z gier
czwartek, 17 października 2013
Gothic - lepiej późno niż wcale
Co łączy Polaka i Niemca? Nie, wbrew pozorom to nie jest wstęp do jakiegoś dowcipu opartego na stereotypach. Polaka i Niemca łączy wielka sympatia do serii Gothic. Może z powodu nieco swojskiego klimatu? Nie wiem dlaczego, ale im dalej na zachód, tym mniej uwielbienia dla Gothica. Mam pewną teorię, ale o tym kiedy indziej.
wtorek, 24 września 2013
Co mi nie zagrało w GTA V
Ależ ja czekałem na GTA V. Uściślając, czekałem jeszcze kilka miesięcy temu. Ostatnio mój zapał na powrót do San Andreas podupadł, nie wiem nawet dlaczego. Wiedziałem, że to pewniak i na pewno będzie trzymał poziom, ale specjalnie żeby zagrać się nie paliłem. To znaczy: nadal wiedziałem, że kupię, ale nie przebierałem nogami na kilka dni przed premierą. Gdy w dniu 0 - Empik spisał się na medal - przyjechał kurier, odłożyłem GTA V na półkę by skończyć Diablo 3 na Inferno. Trochę z musu, bo zamierzałem dopiero po tym puścić diabełka dalej w obieg, ale fakt faktem - mając GTA V przechodziłem po raz -nasty Diablo 3 ;)
Etykiety:
"recenzja",
grand thef auto,
gry akcji,
gta v,
konsole,
Playstation,
playstation 3,
playstation 4,
recenzja,
sandbox,
tpp,
wrażenia z gier,
xbox 360,
xbox one
Subskrybuj:
Posty (Atom)