niedziela, 5 lipca 2015

Traumatyczne przeżycia w grach komputerowych.

Przeglądając kiedyś internetowe fora, natknąłem się na ciekawy wątek. Przerażające, traumatyczne chwile w grach! Chyba każdy takie przeżył. Ja na pewno. Oto moje najbardziej wstrząsające growe przypadki z dzieciństwa...

Resident Evil - rysunek zombiaka w OPM
Nie mogę znaleźć w necie samego rysunku, ale pamiętam to dzieło doskonale. Ja, niewinny uczeń szkoły podstawowej, kupiłem piekielnie drogi Oficjalny Magazyn PlayStation dla płyty z demkami, a on zafundował mi kilka nieprzespanych nocy - i to nie przez granie! Ten rysunek miał w sobie coś groźnego i tajemniczego - strasznie powłóczący nogami zombiak z odpadającymi kawałkami skóry. Horror, horror.

A Resident Evil to także traumatyczne przeżycia w samej grze. Wspomnijmy dwa fragmenty...

Wejście pierwszego zombiaka...


I atak zmutowanych psów...



sobota, 27 czerwca 2015

Złe wieści z Obsidiana.

Chris Avellone opuścił Obsidian Entertainment. To nie jest dobra wieść. Tym bardziej, że samo odejście "MCA" najwyraźniej nie odbyło się w super przyjaznej atmosferze.


Nowy zakup

Zgodnie z planem wydawania kasy na nowe statki postanowiłem nabyć takie oto maleństwo.






To oczywiście Noctis, najlepszy przyjaciel każdego kosmicznego złomiarza. Coś jak przyczepka w rzeczywistości. Fajna sprawa! Używając Tractor Beam przyciągamy wraki statków do siebie, a Salvagerami i odpowiednimi dronami przerabiamy je na złom. Bardzo przydatna rzecz, szczególnie dla misjonarzy.

Na tym nie koniec zakupów, bo za tydzień zamierzam wymienić swój podstawowy statek na nowszy model. Muszę tylko poczekać, aż moja postać nauczy się jednego skilla. Chwilowo robię sobie przerwę od latania po systemach, żeby za 7 dni wrócić do combat site'ów ze zdwojoną siłą - może wreszcie poszczęści mi się z lootem.

piątek, 26 czerwca 2015

FM15: Armageddon z Niecieczy.


Aktualna wersja wpisu z taktykami (tutaj).

Złapałem się ostatnio na tym, że nie wrzuciłem na bloga taktyki, która w tej części FM'a spodobała mi się najbardziej. A już na pewno na ostatnim patchu. Panie i Panowie - oto lekko zmodyfikowany Armageddon! autorstwa TotalFotballFana9.

Screen z taktyki:



Rewolucja!

W dobie Facebooka coraz mniej stron odwiedzam przez zapisane linki. Większość witryn mam polubioną na tym diabelskim wynalazku. Tak jest po prostu wygodniej. Pomyślałem, że ułatwię Czytelnikom bycie na bieżąco z nowymi wpisami na blogu i sam założę facebookową stronę Wygrałem.

A oto i ona - Klik!

Proszę się nie śmiać z jednocyfrowej (na tę chwilę - bardzo jednocyfrowej) liczby polubień, każdy od czegoś zaczynał. Blog jest kameralny, a ja będę się cieszył z każdego nowego Czytelnika. To na tyle!